1 grudnia 2013

Yankee Candle Merry Marshmallow + nowy, szybszy sposób zmieniania wosków.

Po dłuższej chwili nieobecności powracam do recenzowania dobrodziejstw od Yankee :)Dziś chciałabym przedstawić zapach z kolekcji Q4 Merry Marshmallow.
http://www.yankee.co.uk/databaseimages/merry-marshmallow-wax-tart9192187.jpg

Posiadam wosk do kominka który palę w następujący sposób:

Używam papierowych foremek na babeczki do których wrzucam kawałki wosków lub samplerów. Po zgaszeniu odczekuje chwilę by roztopiony, gorący wosk miał czas stężeć. Następnie leciutko "odrywam" foremkę od kominka i odstawiam na bok. Wadą tego sposobu jest to że przez papierową foremkę przechodzi olejek zapachowy i delikatnie skleja papier z kominkiem. Jeżeli w trakcie palenia podniosę foremkę z woskiem, na "talerzu" kominka zostanie niewielka ilość płynu a reszta będzie się znajdować w foremce.
Do tego sposobu o wiele lepiej sprawdzą się silikonowe foremki (na które wciąż poluje :( ). Olejek zapachowy nie będzie przez nie przeciekał a także dzięki silikonowej fakturze będzie można z łatwością wyciągać wosk z foremki.


Przejdźmy do konkretów ;) Jak producent opisuje zapach Merry Marshmallow?

" Znajdź radość w zniewalająco kremowym połączeniu ptasiego mleczka, wanilii oraz brązowego cukru. Aromat przywodzi na myśl najpiękniejsze zapachy i kolory, które wspaniale rozgrzewają w chłodne dni."

Zgadzam się z tym opisem w 100%. Paląc ok 1/6 wosku w pomieszczeniu roznosi się zapach słodkich pianek Marshmallow. Siła rażenia jest dość mocna. Nada się do palenia w dużych powierzchniach. Nie polecałabym długiego palenia w małym zamkniętym pokoju :) Takie długie palenie może nas kosztować bólem głowy. Zapach jest optymistyczny. Nigdy nie wpadłoby mi do głowy że taki zapach może być świątecznym zapachem.


Każdy z nas zapewne zna to uczucie, gdy będąc małym szkrabem budziliśmy się rano 6 grudnia i z wielkim podekscytowaniem i uśmiechem na twarzy biegliśmy do okna patrząc na spadające płatki śniegu a w głowie tylko jedna myśl "Dziś Mikołaj!"  Czując roznoszący się zapach, przed oczami maluje mi się obraz dzieci ubierających choinkę z rodzicami. Jest ranek, za oknem śnieżna zawierucha, jest oślepiająco biało i mroźnie ale nikt nie zwraca na to uwagi. Rodzina jest zajęta przystrajaniem świątecznego drzewka. Dzieci robią ozdoby z papieru. Każdy jest uśmiechnięty. Rodzice opakowują prezenty w świąteczny papier, ukradkiem zerkając  na swoje pociechy z radością i wzruszeniem. Są to radosne święta, słodkie święta.



-jedna porcja nie traci na intensywności przy ponownym paleniu w kominku
-dość mocna siła rażenia
-zapach w pomieszczeniu jest wyczuwalny ok 2h po zgaszeniu
-słodki, realistyczny zapach pianek
-może  drażnić swoją słodkością
-nadaje się do palenia w całym domu, w pokoju dziecięcym
-pasuje do pór roku: zima, wiosna
 

Czy kupię ponownie? Tak, jeśli nie znajdę nic lepszego w kategorii "słodkości" :)






Moja ocena:  5/6
★★★★★

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...